|
TREŚĆ
Tego wieczoru mała
dziewczynka długo nie mogła zasnąć. Czytała więc bajki i nagle, jak
za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, przeniosła się do Królestwa
Czterech Pór Roku. Spotkał tam swoją koleżankę. Obie były zachwycone
tym, co zobaczyły. Znajdowały się na wiosennej, pełnej kwiatów i
zieleni łące.
Niezapominajka, którą tam spotkały, opowiedziała im o królestwie.
Dzieci zapragnęły je zwiedzić. I tak kolejno o każdej porze roku,
podziwiały zmieniający się świat przyrody.
Jakie przygody przy tym przeżyły?
Czego dziecko nauczy się o
świecie?
- Pozna cechy charakterystyczne dla każdej pory roku.
- Zrozumie zmiany zachodzące w przyrodzie.
- Dowie się, że bajki rozwijają fantazję.
Z tej książki dowie się
również, że:
- wesoła zabawa jest najlepszym sposobem na nudę,
- często dobre postępowanie jest nagradzane,
- pomagając innym człowiek staje się coraz lepszy.
Urywek książki:
W pewnym pięknym mieście, w OLSZTYNIE,
jeśli was to tak bardzo interesuje, mieszkała dziewczynka imieniem
MARTYNA.
MARTYNA umiała już dobrze czytać, ponieważ chodziła do
szkoły i uwielbiała czytanie bajek na dobranoc. Bajki lubiła tak
bardzo, że każdego wieczoru, kiedy kończyła czytanie, wsuwała
książkę pod poduszkę i czekała na cudowny sen.
W czwartek wieczorem MARTYNIE
wcale nie chciało się spać. Czytała więc i czytała ... Kiedy już
powieki zaczęły jej się kleić, włożyła książkę pod poduszkę, zgasiła
światełko i wtuliła się w mięciutką pierzynkę. Gdy tylko zamknęła
oczy, zasnęła.
Wtem poczuła coś co kazało jej otworzyć oczy i nie pozwala spać. Cóż
to może być? Może czekolada? Nie. Miód? Nie, to nie to. Był to
wspaniały zapach kwitnącej łąki, na której nagle się znalazła.
MARTYNA ciekawie rozejrzała się
po okolicy. Jak tu cudownie. Wszędzie wokoło jaskrawe kolory
kwiatów, dużo słońca i zielonej pachnącej trawy.
MARTYNA spoglądała dookoła, ale
oprócz jej koleżanki STEFCI
nikogo nie było w pobliżu.
- Jest tu kto? - zawołała na cały głos
MARTYNA.
- Ja tu jestem - odezwał się cieniutki głosik.
- Gdzie jesteś? - tym razem zapytała
STEFCIA.
- Tuż przed wami ... MARTYNA z
STEFCIĄ popatrzyły, a tuż przed
nimi w trawie schowała się mała roślinka o jasno-niebieskich
kwiatkach.
- Ty jesteś Niezapominajką, prawda? - zapytała
STEFCIA.
- Tak, a kim wy jesteście? Jeszcze nigdy was tutaj nie widziałam!
powiedziała Niezapominajka.
- Ja mam na imię MARTYNA, a to
moja koleżanka STEFCIA,
mieszkamy w OLSZTYNIE.
- A gdzie my właściwie jesteśmy? - dopytywała się
MARTYNA.
- W Królestwie Czterech Pór Roku - odpowiedziała Niezapominajka.
- W Królestwie Czterech Pór Roku? Jak mogłyśmy się tutaj znaleźć? -
zdziwiła się STEFCIA. ......
|