Kliknij na obrazek aby go powiększyć

DELFIN FIN      (Dla dzieci 3-9 lat)
 
TREŚĆ
 
   Mały chłopiec leżąc w łóżeczku długo nie mógł zasnąć. Z zazdrością spoglądał na smacznie smacznie śpiącą obok siostrę. Nawet odliczanie owieczek na nic się zdało.
   W pewnej chwili wszystko wokół zaczęło się zmieniać jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Meble pokoju przybrały postać raf koralowych, w miejscu niebieskiego dywanu pojawiły się muszle i korale. Wokół pełno było słonej wody w której pływały kolorowe rybki.
  
    Co wydarzyło się dalej? Co zobaczyła dwójka dzieci przeniesiona do wielkiego świata morskiej głębiny?
 
Czego dziecko nauczy się o świecie?
 
-   Pozna fascynujący świat mieszkańców morza,
-   Nauczy się rozróżniać poszczególne gatunki roślin i zwierząt morskich,
-   Dodatkowo dowie się o prawach rządzących w przyrodzie.
 
Z tej książki dowie się również:
 
-   jak ważną rolę w życiu człowieka odgrywa przyjaźń, współpraca, odpowiedzialność za swoje czyny,
-   że w walce z groźniejszym przeciwnikiem należy wykazywać się sprytem.
 
Urywek książki:
 
Teraz już zamknij oczy i śpij. Pięknych snów - powiedziała mamusia MARCINA.
- Dobranoc, mamusiu - odpowiedział MARCIN, ale zasnąć nie mógł. Myślał wciąż o dzisiejszej kolacji. Na talerzach leżały różne owoce morza, a także muszle i raki podobne do tych, które często widział w strumieniu za OLSZTYNEM, gdzie wraz ze swym kolegą KRZYSIEM często się bawili. Podczas posiłku tatuś z mamusią zwracali uwagę jak te potrawy są zdrowe i jaką mają wartość odżywczą. MARCIN jednak siedząc przy stole wyobrażał sobie, że  wszystkie  te  morskie potwory ożywają i mają ochotę ich zjeść. MARCIN przewracał się w łóżeczku i kiedy spojrzał na KRZYSIA, zobaczył, że ten już dawno śpi. Żeby przywołać sen, postanowił liczyć owieczki. Tak, jak go nauczyła babcia. Ponieważ umiał już liczyć do stu, rozpoczął: Jeden, dwa, trzy ...
Wtem pokoik zaczął się zmieniać. Zamiast  niebieskiego  dywanu  było  tu  teraz  wiele  korali  i  mchu,  zamiast  mebli  rafy koralowe  i wszędzie wokół pełno słonej wody. Obok MARCINA i KRZYSIA pływały ryby, które dzieci widziały teraz po raz pierwszy. Jedne z nich były płaskie, inne zaś okrągłe, przezroczyste, duże i malutkie, brzydkie i ładne. Były tam również te, które jedli na kolację. MARCIN przestraszył się i zaczął bić rękami wodę, ale ta igrała z nim tak, jak jej się podobało. W pewnym momencie usłyszał silny głos, który rozlegał się ze wszystkich stron: Mooorze, mooorze, mooorze ...
Morze, pomyślał MARCIN, więc jestem w morzu.
- W mooorzu, w mooorzu - rozlegało się jakby echo.
- Chcę z powrotem do domu, do swego łóżeczka - płakał KRZYŚ, który był razem z nim.
- Do domu, do domu - zaszumiało morze i zaczęło z wolna kołysać dzieci, aż KRZYŚ i MARCIN znaleźli się przed morską jaskinią. Wszędzie wokół znajdowały się morskie rośliny i rafy koralowe. Raptem MARCIN zauważył, że coś się do niego zbliża. Wyglądało to jak mały przezroczysty latający talerz z mackami. Powolutku, z  gracją  zbliżało  się  do  MARCINA  wyciągając  w  jego kierunku swe długie i liczne macki. Już, już ten latający talerz chwytał w swe macki MARCINA, kiedy zdarzyło się coś niewiarygodnego. Woda zafalowała, obok MARCINA i KRZYSIA, zahuczało, a ławica drobnych rybek siłą porwała dzieci do morskiej jaskini. Zobaczyły w niej ogromną ilość muszli i wiele małych rybek. MARCINOWI bardzo się podobały przyjazne rybki, więc zapytał je grzecznie: gdzie się teraz znajdujemy, drogie rybki?
- W morzu, w morzu, w morzu - przekrzykiwały się nawzajem.
- To już wiem, powiedziało mi o tym morze. Ale gdzie jesteśmy teraz i co to było tam na zewnątrz?
- W morskiej jaskini, w morskiej jaskini - zabrzmiało kilkakrotnie. A to na zewnątrz chciało was pożreć, pożreć, pożreć. Była to meduza, meduza. A meduzy pożerają wszystko, co wejdzie im w drogę, w drogę.
MARCIN  - tu wstawimy imię Twojego dziecka (GŁÓWNY BOHATER)
KRZYŚ - tu wstawimy imię osoby towarzyszącej (np. brata, siostry, kolegi itp.)
OLSZTYN - tu wstawimy nazwę miejscowości w której mieszka Twoje dziecko.
 
(Imię głównego bohatera oraz osoby towarzyszącej może być zarówno dziewczynki jak i chłopca – treść tekstu będzie dopasowana do płci dziecka i będzie zgodna z zasadami polskiej poprawnej pisowni.)

Kliknij na obrazek aby zobaczyć opis